Całkowicie zgubiłem się w supermarkecie,
Nie mogę dłużej szczęśliwie kupować,
Przyszedłem tu po tą specjalną ofertę -
Gwarantowaną osobowość.
Nie urodziłem się, bardziej wypadłem na świat,
Zdaje się, że nikt mnie nie zauważył.
Mieliśmy żywopłot za domem na przedmieściach,
Ponad który nigdy nie mogłem wyjrzeć.
Słyszałem ludzi, którzy żyli na suficie,
Krzyczących i walczących najstraszniej,
Słuchanie tego hałasu było moim pierwszym uczuciem,
Tak właśnie działo się wokół mnie.
Całkowicie zgubiłem się w supermarkecie,
Nie mogę dłużej szczęśliwie kupować,
Przyszedłem tu po tą specjalną ofertę -
Gwarantowaną osobowość.
Jestem całkowicie zagapiony, oglądam wszystkie programy,
Zbieram kupony z opakowań herbaty.
Mam mój bestsellerowy dyskotekowy album,
Opróżniam butelkę i czuję się trochę wolny.
Dzieci w klasach i rury w murach,
Stwarzają mi hałasy do towarzystwa,
Zamiejscowi rozmówcy prowadzą zamiejscowe rozmowy
I cisza sprawia, że jestem smutny
Całkowicie zgubiłem się w supermarkecie,
Nie mogę dłużej szczęśliwie kupować,
Przyszedłem tu po tą specjalną ofertę-
Gwarantowaną osobowość.
I tego nikt nie wysłuchuje,
To znika,
Jestem całkowicie zagubiony...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz